
niedziela, 12 czerwca 2011
czwartek, 2 czerwca 2011
I'll follow the Sun.
Beatlesi przyjechali z Berlina. Razem z Łosiem (dzięki, dzięki! : *). Kluczyk to też prazent, od Fotografki :*. Kamizelka - secondhandowa, tak jak i kwiecista spódnica w roli sukienki. Nieodłączne trampki nołnejmowe, okulary z pepco. Lubię taką ubraniową prościznę. Pogoda ostatnio całkiem sympatyczna, pełne słońca dni, spędzane w ulubionych miejscach..no, wakacyjny nastrój już (prawie) w pełni! :)
sobota, 21 maja 2011
Make some noise!
Co można zrobić mająć 15 minut przerwy w szkole i 2 złote w portfelu?
Można na przykład w przypływie spontaniczności pójść do pobliskiego second handu i nabyć spódniczkę i tiszert widniejące na poniższych fociszach.
A focisze na jakże pięknym remontowym tle, niestety nie ma żadnego słonecznego pleneru - uznajmy, że to była taka artystyczna wizja moja i mojego niezawodnego (prawie zawsze) nadwornego fotografa Samowyzwalacza.
Wspomnę jeszcze tylko,że skoro wyczekiwany przeze mnie dzisejszy koniec świata jakoś nie nadchodzi (cóż za niespodzianka) - kolejne posty obiecuję w mniejszej rozpiętości czasowej :>
Można na przykład w przypływie spontaniczności pójść do pobliskiego second handu i nabyć spódniczkę i tiszert widniejące na poniższych fociszach.
A focisze na jakże pięknym remontowym tle, niestety nie ma żadnego słonecznego pleneru - uznajmy, że to była taka artystyczna wizja moja i mojego niezawodnego (prawie zawsze) nadwornego fotografa Samowyzwalacza.
Wspomnę jeszcze tylko,że skoro wyczekiwany przeze mnie dzisejszy koniec świata jakoś nie nadchodzi (cóż za niespodzianka) - kolejne posty obiecuję w mniejszej rozpiętości czasowej :>
marynarka - f&f
tiszert - sh
spódniczka - sh
rajstopy - gatta
trampki - no name
Subskrybuj:
Posty (Atom)













